Reklama

Niedziela Świdnicka

Pokłonią się Matce Bożej Bolesnej

Niedziela świdnicka 36/2013, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

Matka Boża

chorzy

Przemysław Awdankiewicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę 14 września w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Starym Wielisławiu na diecezjalnej pielgrzymce spotkają się osoby w podeszłym wieku i chorzy.

- Błogosławiony Jan Paweł II uczył nas „cechą cywilizacji prawdziwie ludzkiej jest szacunek i miłość do ludzi starych, dzięki którym mogą oni czuć się - mimo słabnących sił - żywą częścią społeczeństwa”. Papieskie wskazania są dla nas aktualnym zadaniem, by osobom starszym, w podeszłym wieku niezmiennie z szacunkiem powtarzać, że jesteście Kościołowi potrzebni, a dla naszej młodej diecezji świdnickiej jesteście jej ważną częścią - zapewnia biskup świdnicki Ignacy Dec.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kościół w Starym Wielisławiu koło Polanicy-Zdroju, w którego ołtarzu głównym od stuleci stoi figurka Matki Boskiej, już w 1300 r. papież Bonifacy VIII nazwał Przybytkiem Niebieskim. W specjalnej bulli napisał: „Pragniemy, ażeby wierni odwiedzający ten kościół otrzymali błogosławieństwo Boże na wytrwanie w drodze do szczęścia wiecznego”.

Kościół nosi wezwanie św. Katarzyny Aleksandryjskiej, której relikwie przywieziono tutaj w 1660 r. z Rzymu. Ruch pielgrzymkowy nasilił się po roku 1713, gdy zaraza zrobiła w okolicy straszliwe spustoszenie, nie tknęła jednak nikogo w Starym Wielisławiu, gdzie zanoszono modły o ocalenie.

Reklama

Stojąca w ołtarzu głównym kościoła słynąca cudami figurka Matki Bożej pochodzi najprawdopodobniej z wieku XIII. Tradycyjny przekaz mówi, iż figura ocalała z pożaru, który strawił wielisławski kościół podczas najazdu husytów.

Wielisławskie sanktuarium od lat przyciąga osoby starsze i chore. Cuda zdarzały się tutaj „od zawsze” - zachowane do dziś kroniki parafialne mówią o wielu takich przypadkach. Warto wspom nieć najbardziej spektakularne, jak choćby cudowne uzdrowienie częściowo sparaliżowanej Marii Magdaleny Neuceckin z Gorzanowa, która oprócz paraliżu cierpiała jeszcze na silne bóle głowy. Gdy zawiodły środki medyczne, kazała się przywieźć do kościoła w Starym Wielisławiu, gdzie nagle odzyskała zdrowie. Za cudowny powrót do zdrowia dziękuje też miejscowy parafianin Mirosław, potrącony przez pijanego kierowcę. Mirosław pomimo szybko udzielonej pomocy długo nie odzyskiwał przytomności. Życie wymodlili mu rodzice. Przyjechał do kościoła na wózku podziękować Maryi, obecnie przychodzi o własnych siłach.

Także i w tym roku sanktuarium w Starym Wielisławiu będzie miejscem, gdzie spotkają się seniorzy i osoby chore z całej diecezji świdnickiej. One stanowią wyjątkową część wspólnoty naszego Kościoła. Ojciec Święty Jan Paweł II w swoim orędziu na Wielki Post 2005 r. pisał: „Troska o osoby starsze, zwłaszcza wtedy gdy przeżywają chwile trudne, winna leżeć na sercu wiernym, szczególnie we wspólnotach kościelnych”.

Reklama

Pamieta o tym nasz biskup Ignacy Dec, który w połowie sierpnia w sanktuarium św. Antoniego w Radecznicy k. Zamościa, zachęcał seniorów do wierności Bożym przykazaniom i Kościołowi, szlachetności, pokory oraz odwagi.

- Jeśli jesteś członkiem Rodziny Radia Maryja, nie miej kompleksów, nie ustawaj w modlitwie za tych, którzy odeszli od Kościoła albo stoją w jego przedsionku. Niech ci zależy - wskazywał.

Ludzi starszych prosił, aby nie „wypisywali się z ewangelizacji”.

- Przez swoją modlitwę, cierpliwość możesz świat zmieniać na lepszy. Gdy się zmienia jeden tylko człowiek, cały świat staje się odrobinę lepszy. Trwaj do końca na posterunku. Żyj w starości z klasą - mówił bp Ignacy Dec.

Ludzie starsi mają bowiem nie tylko potrzeby i problemy, posiadają także coś cennego, czego brakuje ludziom młodym. Mają czas, mądrość i doświadczenie życiowe, umocnioną wiarę (wraz z wiekiem wzrasta aktywność religijna), a także mniejsze uzależnienie od konsumpcji, która zagraża młodym. Dziadkowie to jeszcze bastiony zdrowych zasad moralnych, to oni mogą zapobiec rozluźnieniu i wychłodzeniu stosunków rodzinnych, tak dzisiaj charakterystycznych dla krajów zachodnich.

Reklama

Posługa „bycia babcią i dziadkiem” to czuwanie, choćby z daleka, nad młodymi, to dobra rada i pomoc w kłopotach i decyzjach życiowych, to zachęcanie młodych do trwania przy Panu Bogu, to ewangelizacja. Niezwykle ważne jest dawanie przez dziadków świadectwa wiary i wzorowego życia. Dziadkowie powinni modlić się za swoje dzieci i wnuki. Ludzie starsi mają więc atuty, potencjał, który należy odkryć przed nimi samymi i przed społeczeństwem. Trzeba obalić mit, że są to ludzie trzeciej kategorii, ludzie niemal bezużyteczni, ograniczeni przez przypadłości wieku lub chorobę.

Uroczystości odpustowe w Starym Wielisławiu zaplanowano na 14 i 15 września. W sobotę, 14.09, w sanktuarium najpierw uroczyście obchodzony będzie diecezjalny dzień życia konsekrowanego. O godz. 10 odmówiona zostanie Koronka do siedmiu Boleści Matki Bożej. Po niej przewidziano konferencję, adorację Najświętszego Sakramentu oraz Mszę św. z homilią.

Także w sobotę, ale od godz. 15, odbędą się uroczystości związane z diecezjalnym dniem chorych i osób w podeszłym wieku. Oprócz Koronki do siedmiu Boleści Matki Bożej i adoracji Najświętszego Sakramentu przewidziano Mszę św. z modlitwą o uzdrowienie, sakrament namaszczenia chorych, a także udzielenie błogosławieństwa z Loudres.

Diecezjalny dzień chorych i osób w podeszłym wieku ma być dla wszystkich wierzących owocnym czasem modlitwy, współuczestnictwa i ofiary cierpienia dla dobra Kościoła oraz skierowanym do wszystkich wezwaniem, aby rozpoznali w chorym bracie Święte Oblicze Chrystusa, który przez cierpienie, śmierć i zmartwychwstanie dokonał dzieła zbawienia ludzkości.

- Wyjdziemy z tej Mszy św. umocnieni duchowo, byśmy mogli zarabiać na życie wieczne cierpieniem, w którym będziemy zawsze zjednoczeni z Chrystusem - zapowiada bp Ignacy Dec.

Uroczystości odpustowe będą miały swój ciąg dalszy w niedzielę 15 września. O godz. 11 Mszę św. odpustową odprawi bp Adam Bałabuch, sufragan naszej diecezji. Po niej rozpocznie się festyn parafialny, a o godz. 19 w sanktuarium zabrzmi „Stabat mater” Giovanniego Battisty Pergolesiego w wykonaniu Aleksandry Kubas-Kruk (sopran), Magdaleny Kulig (mezosopran) i zespołu Bydgoszcz Baroque Ensemble. Całość poprowadzi Olgierd Łukaszewicz.

2013-09-04 12:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Fatimy do Jeleniej Góry

Echo donośnie brzmiącego dzwonu sanktuarium fatimskiego dotarło 13 maja do bazyliki mniejszej Świętych Erazma i Pankracego, w której po procesji z figurą Matki Bożej Fatimskiej w 96. rocznicę objawień odprawiono pierwsze w historii nabożeństwo fatimskie

Uroczystość rozpoczęła się przed południem w kaplicy św. Anny, gdzie przed Najświętszym Sakramentem wierni odmówili wszystkie tajemnice Różańca. O godz. 17 ruszyła procesja z figurą Matki Bożej Fatimskiej przywiezioną jako wotum przez uczestników ubiegłorocznej pielgrzymki do Fatimy. Figurę poświęcono jesienią ub.r. i już wówczas zapowiedziano, że w jeleniogórskiej bazylice będą odprawiane nabożeństwa fatimskie. I tak właśnie stało się 13 maja.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Kard. C. Aós Braco kończy 80 lat – 136 purpuratów-elektorów

2025-04-05 21:01

[ TEMATY ]

kardynał

Episkopat Flickr

W niedzielę 6 kwietnia kończy 80 lat arcybiskup metropolita-senior Santiago de Chile kard. Celestino Aós Braco OFM Cap., tracąc tym samym prawo udziału w przyszłym konklawe. Obecnie liczba uprawnionych do wyboru kolejnego papieża wynosi 136, a pozbawionych tego prawa - 116. Purpurat chilijski (choć urodzony w Hiszpanii) jest jednym z pięciu kapucynów w Kolegium Kardynalskim.

Przyszły kardynał urodził się 6 kwietnia 1945 w mieście Artaiz w północno-zachodniej hiszpańskiej prowincji Nawarra (archidiecezja Pampeluna). Tam też ukończył szkołę podstawową i średnią, po czym w latach 1960-63 studiował filozofię w Saragossie, a w latach 194-68 - teologię w Pampelunie. 14 sierpnia 1963 rozpoczął nowicjat w Zakonie Braci Mniejszych Kapucynów w mieście Sangüesa w Nawarze. Równo w rok później złożył w nim śluby czasowe, a 16 września 1967 - śluby wieczyste. W latach 1972-80 uzupełniał studia na uniwersytetach w Saragossie i Barcelonie, uwieńczone licencjatem z psychologii. Dzięki tej specjalizacji kształcił się w latach 1980-81 na Papieskim Uniwersytecie Katolickim Chile.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję