Reklama

Kościół

Socjolog: księża stracili poczucie bezpieczeństwa, są obrażani, bici a nawet zabijani

Powodem rosnącej agresji wobec księży w Polsce jest trwająca wojna kulturowa, czy bezkarność w mediach, zwłaszcza społecznościowych - powiedział PAP socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego prof. Krzysztof Koseła. Według eksperta "zjawisko agresji skierowanej wobec księży i miejsc kultu jest niepokojące przez to, że żyjemy w społeczeństwie, w którym nie ma konfliktu międzywyznaniowego".

2025-04-04 09:03

[ TEMATY ]

Polska

bezkarność

agresja wobec księży

wojna kulturowa

Maciej Orman/Niedziela

Śp. ks. Grzegorz Dymek

Śp. ks. Grzegorz Dymek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKK) przeprowadził badanie, które przedstawia opinie i doświadczenia księży diecezjalnych zapytanych o akty agresji wobec osób duchownych i wobec miejsc oraz obiektów kultu. Z raportu noszącego tytuł "Niebezpieczna misja?" wynika, że blisko 50 proc. księży, którzy odpowiedzieli na pytania kwestionariusza, doświadczyło agresji w ciągu ostatnich miesięcy; 41,6 proc. – doświadczyło szyderstw, gróźb i wyzwisk; 33,6 proc. badanych napisało o doświadczeniu agresji w internacie, zaś 3,9 proc. o fizycznej napaści.

Księża czują się jak zwierzyna łowna?

Socjolog prof. Krzysztof Koseła powiedział PAP, że z badania wynika, iż "w dzisiejszej Polsce księża diecezjalni stracili poczucie bezpieczeństwa i czują się jak zwierzyna łowna. Są obrażani, bici a zdarzyło się, że nawet zabijani".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

"W czasach PRL-u było wiele powodów, żeby czuć się zagrożonym, jednak po 1989 r., w odnowionej Polsce wydawało się, że przemocowe ataki na duchowych nie będą się już powtarzać. Tymczasem okazało się, że aktywność duchownych jest działaniem wysokiego ryzyka" - ocenił. 

"Nie pamiętam, że zabito nauczyciela czy sprzedawcę; ofiary były wśród policjantów i żołnierzy, ale tam zdarzają się przypadki niewłaściwego obchodzenia się z bronią, niekiedy przez innego funkcjonariusza" 

- dodał.

Jakie są powody agresji?

Według eksperta, 

"zjawisko agresji skierowanej wobec księży i miejsc kultu jest niepokojące przez to, że żyjemy w społeczeństwie, w którym nie ma konfliktu międzywyznaniowego".

Podziel się cytatem

Reklama

Z badania ISKK wynika, że noszenie sutanny i koloratki obniża u duchownych poczucie bezpieczeństwa. "Czy chcielibyśmy, żeby na ulicach nie było umundurowanych policjantów, żołnierzy lub strażaków poświadczających ubiorem, że są takie służby w naszym społeczeństwie? Gdy fala przemocy nie zniknie, rzadkim widokiem będzie osoba w habicie lub sutannie" - stwierdził socjolog.

Zapytani w badaniu księża, gdzie widzą przyczyny tej agresji wskazali na trzy grupy czynników. W pierwszej kategorii jest upowszechniany przez media obraz osób duchownych jako niewiarygodnych, a nawet podejrzanych oraz poczucie anonimowości hejterów w sieci.

Liberalizm wrogiem chrześcijaństwa

Drugą grupą jest konflikt ideologiczny. 

"Wojna kulturowa chrześcijaństwa już nie ze scjentyzmem albo z socjalizmem, jak kilkadziesiąt lat wcześniej, lecz z liberalizmem, dla którego chrześcijaństwo jest wrogiem z powodu innego pojmowania należnej człowiekowi wolności. Kościoły nauczają, że wolność musi łączyć się z odpowiedzialnością, co jest odbierane jako zakazywanie wszystkiego, co daje życiu smak i radość. Księża są więc wrogami wolności, jakże ważnej dla liberalnego pojmowania świata"

Podziel się cytatem

 - wyjaśnił socjolog.

"Trzecią przyczyną agresji w ocenie badanych księży są urazy i krzywdy, których osoby świeckie doświadczyły ze strony duchownych. Do tego dochodzą akty seksualnych nadużyć" - zwrócił uwagę prof. Koseła.

Badanie opisane w raporcie ISKK nie odpowiada na pytanie, gdzie, w jakich częściach Polski najpowszechniej dochodzi do agresji wobec księży.

Gdzie najczęściej dochodzi do ataków na księży?

Socjolog powiedział, że "akty przemocy zdarzają się tam, gdzie lokalna wspólnota, miejscowa społeczność słabiej kontroluje zachowanie ludzi". 

"W naszym kraju to są terytoria, które dopiero po II wojnie światowej znalazły się w granicach polskiego państwa, tj. ziemie północne i zachodnie. Ponadto takimi miejscami są również duże miasta, w których duży odsetek mieszkańców mieszkańcy stanowi ludność napływowa. To sprawia, że mają poczucie wolności, w tym także do obrażania i stosowania przemocy" 

Podziel się cytatem

- stwierdził socjolog.

Oceń: +4 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Manifestacja "Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy" w Gubinie

2025-04-05 17:39

[ TEMATY ]

manifestacja

PAP/Lech Muszyński

W przygranicznym Gubienie odbył się protest pod nazwą „Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy”, podczas którego zgromadzeni manifestanci domagali się obrony szczelności polskich granic, a także zmiany polityki rządu w tej sprawie.

Tutaj, w Gubinie, jak w Słubicach, Zgorzelcu, tutaj dokonuje się akt bezprawia ze strony Niemiec, którzy narzucają Polakom nielegalnych migrantów, wpychając ich do Polski, destabilizując państwo polskie i narażając nas wszystkich na utratę bezpieczeństwa i spokoju, z którego przecież Polska słynie — mówił.
CZYTAJ DALEJ

Klucz do otrzymania łaski

2025-04-01 17:21

Niedziela Ogólnopolska 14/2025, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Liturgia Słowa z dzisiejszego dnia przypomina nam, kim jest Ten, który do nas przemawia. Zwraca ona naszą uwagę na to, że Bóg jest wszechpotężny, że jest Tym, który ma moc zniszczyć naszego wroga, abyśmy mogli być wolni. A co to za wróg? Bynajmniej nie jest to opcja polityczna przeciwna moim poglądom, nie jest to złośliwy sąsiad ani bezwzględny pracodawca, który wydawałoby się, pozbawiony jest ludzkich uczuć. Moim wrogiem jest wszelkie zło, które siedzi we mnie, zaczyn wszelkiego grzechu, mój nieprzemieniony jeszcze przez łaskę Chrystusa sposób myślenia i postępowania. Mówiąc językiem biblijnym – jest to stary człowiek we mnie, którego nie ukrzyżowałem w sobie, aby mieć prawdziwe życie w sobie – życie, które daje Bóg.
CZYTAJ DALEJ

Ekumeniczny jubileusz 95-lecia parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łodzi

2025-04-06 08:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

- 6 kwietnia 1930 roku przez bp. Wincentego Tymienieckiego została powołana do istnienia parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łodzi. Jednak w tym miejscu życie religijne było już wcześniej. Nie byłoby naszej parafii, gdyby nie mariawici, którzy wybudowali swój kościół i stworzyli swoją parafię. Dzisiaj chcemy podziękować Panu Bogu za to, że to miejsce stało się miejscem ważnym dla chrześcijan - mówi ks. Wiesław Kamiński.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję