Bogucki zapytany w Studiu PAP, kiedy prezydent złoży w Sejmie zapowiadaną w kampanii wyborczej inicjatywę ustawodawczą dotyczącą obniżenia podatku VAT z 23 proc. do 22 proc. odpowiedział, że „wszystkie zapowiedzi z kampanii wyborczej będą się materializować, realizować, w najbliższych tygodniach, w najbliższych miesiącach”.
- Myślę, że większość tych zapowiedzi, które przedstawiał pan prezydent w czasie kampanii, będą realizowane w tym roku - dodał.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Dopytywany o projekt obniżający VAT do 22 proc. nie chciał podać dokładnej daty jego złożenia, dodając, że zakłada iż „rząd i tak tego projektu nie przyjmie, bo powie, że się nie da”.
Na uwagę, że przyjmując takie założenie można nie podejmować żadnych inicjatyw, zaprzeczył i podkreślił, że np. „ustawa rolnicza, ustawa ukraińska”, czy dotycząca zamrożenia cen prądu powinny uzyskać aprobatę Sejmu.
Chodzi o wniesione do Sejmu prezydenckie projekty: nowelizacji ustawy dotyczącej wydłużenia moratorium na sprzedaż ziemi rolnej należącej do państwa oraz ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy zakładający m.in. że świadczenie 800 plus powinni dostawać tylko Ukraińcy, którzy pracują w Polsce - który złożony został po zawetowaniu rządowej nowelizacji. Podobnie projekt dotyczący zamrożenia cen prądu, skierowany został do Sejmu po zawetowaniu noweli tzw. ustawy wiatrakowej.
Reklama
Szef Kancelarii Prezydenta pytany był też, czy podczas części niejawnej środowego posiedzenia Rady Gabinetowej powracał temat sugerowanego przez prezydenta zaktualizowania zobowiązań i programów głowy państwa oraz ugrupowań tworzących koalicję rządzącą w celu utworzenia wspólnej mapy drogowej działań na najbliższe lata.
- Był poruszany, ale jestem związany (chodzi o to, że sprawa to omawiana była w części niejawnej posiedzenia Rady - PAP). Mogę powiedzieć tak, że pan minister finansów i pan premier, chociaż bardziej minister finansów, jakoś entuzjastycznie do tego pomysłu nie podchodzili, no ale to na takim poziomie ogólności mogę powiedzieć, chociaż szkoda, bo powinni podejść z pełnym entuzjazmem i przyjąć te propozycje - powiedział Bogucki.
Zapewnił, że ze względu na „dynamikę działań” prezydenta Nawrockiego, posiedzenia Rady Gabinetowe będą odbywać się zdecydowanie częściej niż w przeszłości. Dopytywany, czy mogą być organizowane raz na kwartał odpowiedział, że „to jest coś, co na pewno można przewidzieć”.
- Oczywiście trzeba dopasować kalendarze pana prezydenta, premiera, poszczególnych ministrów i tak dalej, żeby to się też odbywało w pewnym takim rytmie, tak, żeby wszyscy mogli się w sposób normalny przygotować na tę radę - zaznaczył.
Na pytanie o podejście prezydenta do opracowywanego przez Ministerstwo Cyfryzacji podatku obejmującego dochody cyfrowych gigantów odpowiedział, że nie rozmawiał na ten temat z prezydentem, ale sam jest zdania, że big techy „powinny bardziej partycypować, jeżeli chodzi o dokładanie się do wspólnej kasy, do budżetu państwa”.
- Uważam, że w tych sytuacjach, w których mamy jawne niedociążenie jakby niektórych dużych, wielkich podmiotów, dysponujących olbrzymim potencjałem, kapitałem, które z punktu widzenia takiej sprawiedliwości społecznej nie dokładają się w sposób dostateczny do budżetu i nie partycypujących w budżecie, to wydaje się to oczywiste. Ale to jest moje zdanie, będę na pewno na temat z panem prezydentem rozmawiał - powiedział Bogucki.
Propozycja resortu cyfryzacji zakłada wprowadzenie podatku cyfrowego, który miałyby płacić firmy o globalnych przychodach powyżej 750 mln euro. Najbardziej prawdopodobny scenariusz przewiduje 3 proc. stawkę podatku. Według zapowiedzi wicepremiera, szefa MC Krzysztofa Gawkowskiego, projekt ustawy powinien być gotowy do końca roku.