Reklama

Niedziela w Warszawie

Dla Boga i Kościoła

O tym, jaka jest różnica między akcją a aktywizmem, o prawdzie, która wyzwala i atakach na św. Jana Pawła II, z Katarzyną Jasińską rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Niedziela warszawska 46/2022, str. I

[ TEMATY ]

Akcja Katolicka Archidiecezji Warszawskiej

Archiwum KJ

Katarzyna Jasińska

Katarzyna Jasińska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Łukasz Krzysztofka: W przyszłą niedzielę, w uroczystość Chrystusa Króla, Akcja Katolicka obchodzić będzie swoje święto patronalne. Co jest misją AK?

Katarzyna Jasińska: Naszą misją jest, aby – pozostając do dyspozycji hierarchii kościelnej – pełnić dzieło ewangelizacji i nieść Chrystusa w świat.

Jak przełożyć to na konkret codziennego życia?

Już w samej nazwie Akcji Katolickiej jest pewien dynamizm. To jest wezwanie do czynu i akcji. Nasza aktywność ma wypływać z duchowego podglebia: modlitwy, adoracji Najświętszego Sakramentu, Eucharystii i permanentnej formacji. Jeśli tego duchowego korzenia zabraknie, akcja przerodzi się w czysty aktywizm. Będzie jedną z działalności pożytku społecznego. Wtedy będziemy zagrożeni tym, że zaczniemy się wypalać. A my mamy się spalać w działalności dla Boga, bliźniego i Kościoła. To jest zasadnicza różnica między aktywizmem a dziełem związanym z duchowym zapleczem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jak wygląda duchowa formacja w AK?

Każdy członek AK jest wezwany i zobowiązany do życia modlitwą, kontemplacją Chrystusa we współczesnym świecie. My mamy ten obraz Jezusa odnaleźć. Codzienna modlitwa, lektura Pisma Świętego, Msza św., bo nie można nieść Chrystusa, jeśli się nie żyje Jego słowem i nie karmi Jego Ciałem. Mamy też swoje comiesięczne spotkania formacyjne w parafiach. Każdy parafialny oddział AK ma swojego opiekuna, asystenta parafialnego. Diecezjalny Instytut ma swojego asystenta diecezjalnego i pod jego kierunkiem odbywamy spotkania formacyjne, diecezjalne dni skupienia, ale także korzystamy z międzydiecezjalnych rekolekcji. W ciągu roku liturgicznego pracujemy w oparciu o materiały, które przygotowuje zarząd krajowy AK.

Członkowie AK mogą dotrzeć nieraz tam, gdzie trudno jest dotrzeć księdzu...

W wielu takich środowiskach zawodowych rzeczywiście świeckim jest może łatwiej świadczyć o Chrystusie i dawać świadectwo wiary. Może łatwiej tam docierają, ale to wcale nie znaczy, że jest to misja prosta. Świat jest tak zsekularyzowany i tyle jest zagrożeń, że trzeba zachować pewną, mężną i odważną podstawę. Tylko grono odważnych osób może oprzeć się niebezpiecznym trendom sekularyzacyjnym we współczesnej kulturze.

Co jest dzisiaj największym zagrożeniem dla naszej, wyrosłej na chrześcijaństwie, kultury?

Sądzę, że jest to erozja kategorii prawdy, a wręcz dyktatura moralnego relatywizmu. Jak mamy przekazywać pewne prawdy – w tym prawdy wiary – jeśli sama kategoria prawdy jest już postrzegana jako kategoria opresyjna?

Reklama

To jest odwieczne pytanie: Czy prawda zniewala czy wyzwala...

Niedawno świętowaliśmy dzień papieski pod hasłem: „Veritatis splendor” (Blask prawdy). To jest nasza wielka misja i zadanie, żeby odkryć prawdę jako wartość wyzwalającą. Streszczając naukę naszego świętego patrona Jana Pawła II, powiedziałabym, że wolność ma być podporządkowana prawdzie i użyta w służbie miłości. To świadczy o dojrzałym człowieczeństwie. Prawda zawsze powinna być świadczona, realizowana, odsłaniana w miłości. Taka jest natura prawdy, bo ona łączy, jest wspólnototwórcza. Bez miłości rzeczywiście może się stać narzędziem opresyjnym, ale lęk przed prawdą bierze się też chyba z fałszywego pojmowania wolności jako wolności w sensie negatywnym -wolności od przymusu, a nie wolności do realizacji wartości. To jest negatywnie pojęta swoboda, która bez zakorzenienia w prawdzie bardzo łatwo wyrodnieje w samowolę i anarchię.

Czy AK diecezji warszawsko-praskiej podejmuje współpracę z AK z drugiej strony Wisły?

Oczywiście. Ostatnio spotkaliśmy się na procesji różańcowej, łączącej nasze dwie sąsiednie diecezje. Była ona organizowana m.in. przez Męski Różaniec, Wojowników Maryi, Żołnierzy Chrystusa i Rycerzy św. Jana Pawła. To środowiska, które mają wspólne cele – jednoczą się wokół modlitwy różańcowej i dziedzictwa św. Jana Pawła II. Przyszłościowo myślę o tym, aby wspólnie kontynuować cykl wykładów, które organizowaliśmy z Rycerzami św. Jana Pawła II wokół myśli papieża Polaka. Chciałabym rozszerzyć to na obydwie diecezje. Chodzi o znalezienie takiej formy, która umożliwiłaby popularyzację nauczania naszego świętego rodaka. Trzeba umieć docierać z tymi treściami w sposób nowy i atrakcyjny do szerokiego grona odbiorców.

To bardzo ważne w czasach, w których postać św. Jana Pawła II jest coraz częściej atakowana i wyszydzana.

Obrona dziedzictwa św. Jana Pawła II to zadanie dla AK. Mnie, jako pedagoga, bardzo niepokoi fakt, że jest grupa młodzieży, która nie tylko nie zna postaci i nauczania św. Jana Pawła II, ale ma wyrobiony czy narzucony przez media szyderczy stosunek do dziedzictwa papieża Polaka. Dla nich to jest człowiek-mem. Nie generalizuję, ale widzę olbrzymie zagrożenie. To, co dla nas jest rzeczą ważną, doniosłą, u młodych staje się obiektem kpin, niewybrednych i wulgarnych żartów. Zmierzenie się z tym trudnym zjawiskiem społecznym uważam za pilne wyzwanie dla AK jednej i drugiej diecezji, a także AK w Polsce.

Jak będą przebiegały tegoroczne obchody święta patronalnego AK?

Każdy z parafialnych oddziałów będzie u siebie uczestniczył we Mszy św. Odbędą się też okolicznościowe spotkania oraz agapy. Natomiast delegacja diecezji warszawsko-praskiej będzie uczestniczyła we Mszy św. radiowej w kościele Świętego Krzyża. Będzie jej przewodniczył asystent kościelny AK bp Marek Mendyk. Planujemy wystawić przynajmniej poczty sztandarowe. Bardziej kameralne obchody organizuje każdy oddział w swojej parafii. To już zależy od inwencji i możliwości poszczególnych oddziałów parafialnych. Najczęściej są to spotkania z asystentem kościelnym, na których gromadzą się członkowie, sympatycy i wszyscy zainteresowani, którzy chcą wspólnie pobyć, poświętować, czy też włączyć się w działanie AK.

Katarzyna Jasińska. Prezes Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej Diecezji Warszawsko-Praskiej, pedagog.

2022-11-07 17:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Srebrny jubileusz Akcji Katolickiej

Metropolita warszawski przewodniczył w Świątyni Opatrzności Bożej Mszy św. dziękczynnej z okazji 25-lecia powołania Akcji Katolickiej w archidiecezji warszawskiej.

Eucharystię z kard. Nyczem koncelebrowali proboszczowie i asystenci parafialni Akcji Katolickiej. W Świątyni Opatrzności Bożej zgromadzili się przedstawiciele parafialnych oddziałów z archidiecezji warszawskiej oraz goście z innych diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie kościoła

2025-04-02 10:08

[ TEMATY ]

Niemcy

profanacja

edomor/fotolia.com

Nieznani ludzie oddają mocz za ołtarzem, załatwiają swoje „potrzeby” w kościele lub na jego terenie np. w chrzcielnicach. W Moguncji (Niemcy) wiele kościołów zmaga się z problemem wandalizmu.

Kapłan Thomas Winter, jest przerażony: „Naprawdę denerwuje mnie sposób, w jaki traktowane są kościoły w Moguncji!” 51-latek opiekuje się pięcioma parafiami w Moguncji: św. Ignacego, św. Piotra, św. Stefana, św. Kwintyna i parafią katedralną św. Marcina. Twierdzi, że wolałby całkowicie zamknąć kościoły na dwa tygodnie i otworzyć je wyłącznie na czas nabożeństw.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję