W parafii św. Jana Chrzciciela na Prądniku Czerwonym w Krakowie po raz 11. odbyło się Spotkanie Świętojańskie. Parafianie obchodzili swoje święto 16 czerwca – w niedzielę poprzedzającą wspomnienie św. Jana Chrzciciela.
Bogaty plan
W czerwcowe popołudnie uczestnicy zebrali się pod przygotowaną wcześniej sceną, aby wspólnie otworzyć kolejne święto rodzin. Festyn uroczyście rozpoczęto przecięciem wstęgi przez przedstawicieli rady parafialnej i działających grup. Przybyłych przywitał proboszcz parafii – ks. kan. Jerzy Serwin. Następnie na scenie wystąpiła schola „Świętojańskie nutki” z programem pt. Radość w piosence. Zebrani mieli okazję zobaczyć pantomimę grupy misyjnej pt. Ręce, nawiązującej do rąk, które mogą czynić dobro i zło, opowiadającej o tym, że wybór zależy od każdego z nas. Parafianie bawili się również przy muzyce biesiadnej z Pawłem Piotrowskim. Gwiazdą wieczoru był natomiast Jacek Wójcicki – aktor, śpiewak i muzyk.
Podczas festynu świętojańskiego każdy znalazł coś dla siebie – atrakcji było wiele zarówno dla najmłodszych, jak i dla trochę starszych uczestników. Dzieci wzięły udział w konkursach szachowych i w grze w piłkarzyki. Układały puzzle z obrazkami znaków drogowych, a także malowały twarze. Szczególną atrakcją była jazda na kucyku. Rozstrzygnięto konkursy na najpiękniejsze ciasto i wianek festynu. Rozlosowano również fanty, które przygotowała młodzież oazowa wraz z ks. Grzegorzem Kurzcem – książki, zabawki oraz gadżety dla dzieci i młodzieży. Parafianie spróbowali lokalnych specjałów; chleba ze smalcem, grillowanych kiełbasek czy domowych ciast.
Święto rodziny
Pierwsze Spotkanie Świętojańskie zorganizowano 24 czerwca 2012 r. po hucznych obchodach 30-lecia erygowania parafii, które miały miejsce 12 maja 2012 r., oraz po świętowaniu odpustu we wspomnienie św. Jana Chrzciciela. Jest to festyn rodzinny, podczas którego parafianie mogą się bliżej poznać, ale też wziąć udział w wielu konkursach i zabawach. To również czas, w którym każda z grup parafialnych ma okazję zaprezentować swą dotychczasową działalność. – Chcieliśmy przedłużyć to wspólne świętowanie, tak aby parafianie mogli się ze sobą zintegrować, ale też wspólnie, pośród murów naszego kościoła się uświęcać, wzrastać w Bogu – powiedział proboszcz parafii ks. Jerzy Serwin. Spotkanie Świętojańskie to również okazja do szczególnego uczczenia patrona – św. Jana Chrzciciela.
Wierni każdego roku chętnie biorą udział w festynie. Zaznaczają, że jest to już tradycja parafii. – Przychodzimy co roku, całą rodziną. Jest to czas, w którym możemy lepiej poznać naszą parafię, zintegrować się ze wspólnotą, poczuć, że jesteśmy jej częścią – wspomina pani Ania i dodaje: – Dzieciom szczególnie podobają się konkursy z nagrodami. Jest to również okazja do spędzenia czasu z rodziną inaczej niż zwykle, ciekawiej i na świeżym powietrzu.
24 czerwca Kościół czci narodzenie św. Jana Chrzciciela, który stał się zwiastunem Jezusa Chrystusa. Prorok Jan Chrzciciel przyszedł na świat w rodzinie Zachariasza i Elżbiety. Jego
rodzice od lat byli bezdzietni i już stracili nadzieję na otrzymanie potomka.
Ale Bóg miał swoje plany. Nie tylko obdarował rodziców upragnionym dzieckiem, lecz jeszcze uświęcił je w łonie matki, gdy Elżbietę nawiedziła Maryja. Czytamy bowiem w Ewangelii:
"Maryja weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę"
(Łk 1,40-41). Dlatego do dziś powtarzamy słowa Elżbiety, wyrażające radość z wcielenia Syna Bożego: "Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą" (Łk 1,28).
Jan wychowywał się w rodzinie, która trwała mimo bezdzietności; w rodzinie, w której mówiono o Bogu, o zbawieniu. Św. Łukasz pisze, że Elżbieta
i Zachariasz byli ludźmi sprawiedliwymi. W takiej atmosferze wychował się prorok Jan.
Doskonale atmosferę dzisiejszej uroczystości wyraża Antyfona na wejście: "Pojawia się człowiek posłany przez Boga, Jan mu było na imię. Przyszedł on świadczyć o światłości i przygotować
Panu lud doskonały. Wskazuje ona najważniejsze tematy, sprawy i prawdy, które Bóg chce nam dzisiaj powierzyć".
Imię Jan oznacza: Bóg jest łaskawy, Bóg obdarza łaską. Jest znakiem łaski jakby w dwóch perspektywach. Po pierwsze dla swoich rodziców - oboje są w podeszłym wieku, a na
dodatek Elżbieta jest niepłodna. Druga perspektywa dotyczy całego Izraela. Zachariasz uwierzył słowom anioła i wbrew zwyczajom nadał dziecku imię Jan. Tym samym okazał swoją wierność prawu
i zgodził się, aby jego syn był darem nie tylko dla swoich rodziców, ale dla całego Izraela.
Całe życie proroka Jana będzie polegało na opowiadaniu o Tym, który idzie za nim. Jan ma dla Izraela wspaniałą wiadomość. Ta łaska to Jezus - Bóg, który zbawia. Poznaje Pana
i mówi: "On ma wzrastać, a ja mam się umniejszać". Nie poprzestaje wzywać do poprawy życia, do nawrócenia. Znał on dokładnie swoje miejsce i przygotowywał drogę dla Jezusa.
Nawet króla odważył się upomnieć; nawet Herodiadę dotknął swym gorącym pragnieniem nawrócenia, choć zapłacił za to głową. Dlatego też w pewnym momencie Jan Chrzciciel powie: "Ja
nie jestem. Po mnie idzie prawdziwy Pan Młody, na którego czekacie". Zadaniem Jana jest przyprowadzić lud do Jezusa. Wielkość Jana polega na tym, aby przygotować drogę dla Pana i we właściwym
czasie usunąć się, zniknąć, aby sobą nie przysłaniać Oblubieńca.
Św. Jan przypomina najważniejsze prawdy: trzeba się cieszyć z dzieł, które Bóg dokonuje wśród nas, ukazywać darmowość Bożej łaski, wzywać do nawrócenia i pokuty. Życie wspaniałych
postaci Starego i Nowego Testamentu uświadamia nam, że Bóg zawsze działa, a przez to cała historia nabiera sensu. Człowiekowi zaś pozostaje jedno: odpowiedzieć na wezwanie, uznać
i wyznać: "Moje życie zależy od Ciebie!". Bóg potrzebuje naszego świadectwa na miarę św. Jana. Bóg przez nas chce przygotować drogi zbawienia dla współczesnego świata.
„Drzewo ma jeszcze nadzieję” – fragment Księgi Hioba stał się w tym roku inspiracją do stworzenia scenariusza dwudziestego czwartego Misterium Męki Pańskiej w bydgoskiej Dolinie Śmierci „To wydarzenie cieszące się zainteresowaniem wielu pielgrzymów przybywających do Doliny Śmierci oraz Sanktuarium Nowych Męczenników, które z inicjatywy papieża Franciszka jest w Roku Świętym kościołem jubileuszowym” – podkreśla ks. dr Piotr Wachowski, diecezjalny duszpasterz akademicki, sprawujący duchową opiekę nad misterium. Dolina Śmierci to miejscu masowego mordu i jednocześnie grobu mieszkańców Bydgoszczy wymordowanych przez Niemców w 1939 roku.
Dla organizatorów inspiracją jest zawsze słowo Boże, które – jak dodaje ks. dr Piotr Wachowski – nie jest oderwane od rzeczywistości. – Tym razem to biblijna historia Hioba, niewinnego, szlachetnego człowieka, którego ze względu na wierność przykazaniom, spotkało wiele życiowych kryzysów i nieszczęść. Chcemy sprowokować do osobistej odpowiedzi na pytanie – czy najróżniejsze trudności, kryzysy, mogą stać się dla nas okazją do rozbudzenia nadziei, rozwoju, do przeżywania codzienności z wolą Bożą – mówi.
Jak wygląda życie codzienne Kościoła, widziane z perspektywy metropolii, w której ważne miejsce ma Jasna Góra? Co w życiu człowieka wiary jest najważniejsze? Czy potrafimy zaufać Bogu i powierzyć Mu swoje życie? Na te i inne pytania w cyklicznej audycji "Rozmowy z Ojcem" odpowiada abp Wacław Depo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.