Kraków: wystawa prac o. Jacka Hajnosa OP - "Everyman - Hiob"
„Everyman – Hiob” to tytuł wystawy prac artysty Jacka Hajnosa OP, które zostały przygotowane do najnowszej książki Adama Szustaka OP pt. „Targ zamknięty”.
Obrazy zainspirowane historią Hioba, poruszają problemy współczesnego świata. Artysta wyjaśnia: – Prace, które wykonałem, są moim osobistym komentarzem do tego, co usłyszałem od o. Adama. Tworząc je, słuchałem audiobooka i rysowałem. Codzienna lekcja, którą wykonywałem, pochodziła z Księgi Hioba. Chciałem się obyć jak najbardziej z samym tekstem, zapisywać różne swoje refleksje i słuchać samego komentarza o. Adama. To, co pragnąłem przekazać, poprzez mój komentarz, jest spójne z tym, co o. Adam przekazuje w treści książki. Moim zamiarem było przybliżyć postać Hioba, którego uważam za postać wybitnie uniwersalną. W jego historii można odnaleźć sprawy, z którymi spotyka się każdy z nas: cierpienie, współcierpienie, niezrozumienie, dialog z Bogiem. Jak o. Adam opowiadał, odpowiedź na pytanie Hioba wobec Boga przychodzi w Jezusie Chrystusie. Dlatego oprócz ilustracji, które nawiązują bezpośrednio do Księgi Hioba, są również nowotestamentowe, odnoszące się do Nowego Przymierza.
Jacek Hajnos jest laureatem wielu konkursów w Polsce i za granicą oraz autorem książki-albumu „Różnica”. Wystawa grafik o. Jacka, w krużgankach kościoła oo. Dominikanów, trwająca do 2 grudnia br., jest pierwszą, odkąd artysta wstąpił do zakonu. Oryginały prac zostaną wystawione na licytację, z której dochód w całości zostanie przekazany na rzecz Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”. Zebrane środki pomogą w zorganizowaniu 19. edycji Ogólnopolskiego Festiwalu Twórczości Teatralno-Muzycznej Osób Niepełnosprawnych Intelektualnie „Albertiana”.
Zamiast ustalać strategię dla osiągnięcia kolejnych stopni kariery, grupa młodych mężczyzn rezygnuje z pościgu za doczesnością i wstępuje do nowicjatu zakonu Dominikanów.
Film oparty o scenariusz Łukasza Wosia i wyreżyserowany również przez niego, nakreśla przed widzem realny, istniejący świat, ale jakże odległy od dzisiejszych norm społecznych – i tych wpisanych w ogólny schemat i tych będących kontrolowaną mniejszością. Bo wybór życia zakonnego nie stanowi ani spektakularnego sukcesu, ani cichej stabilizacji, o której marzy większość.
W dn. 30 marca – 1 kwietnia w parafii św. Jana Marii Vianneya w Polichnie odbyły się rekolekcje wielkopostne. Czas wchodzenia w tajemnice Bożej miłości parafianie przeżyli pod kierunkiem o. Ryszarda Koczwary z Niepokalanowa.
Chcąc przygotować wiernych do głębokiego przeżycia Wielkiego Tygodnia, rekolekcjonista umacniał ich w cnotach teologalnych, eksponując, że fundamentem duchowości chrześcijańskiej jest wiara, a w jej skład wchodzi poznanie, doświadczenie emocjonalno-wartościujące i moralne działanie. Ukazując wartość Wielkiego Tygodnia, mobilizował do rozwoju wiary, mężnego jej wyznawania w każdych okolicznościach życia. – Trzeba pokazać, że jestem katolikiem, chrześcijaninem i nie wstydzę ani nie boję się wiary – powiedział. Przypomniał, że progresja wiary i wytrwałość w niej, bez względu na różnorodność doświadczeń życia, pozostaje nadrzędnym obowiązkiem chrześcijan, rodziców wobec dzieci i Kościoła wobec wiernych. Pytał więc: - „Co zrobiliśmy z dzieciństwem dzieci, czy mają one jeszcze dzieciństwo? Czy te, które wyjechały za granicę z braku miłości do ziemi, będą miały do kogo/czego wracać?”. Rekolekcjonista uwypuklił, że centrum wiary chrześcijańskiej stanowi Jezus Chrystus. Podkreślił, że „Jezus - centrum, kierownik i wyznacznik mojego życia, może uzdrowić mnie i moich najbliższych”.
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.
Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.