Prezydent, zapytany o to, czy złożenie podpisu pod nowelizacją ustawy o in vitro ze środków publicznych było działaniem wbrew części elektoratu stwierdził, że była to trudna decyzja, którą większość jego wyborców popiera.
„Politycy muszą podejmować różne trudne decyzje. Ja nie ukrywam, że była to dla mnie trudna decyzja. (…) Po pierwsze to nie była żadna ustawa wprowadzająca w Polsce in vitro, tylko to była ustawa dotycząca wyłącznie finansowania in vitro. Pod drugie ta ustawa nie wprowadzała żadnych procedur, bo procedury dopiero zostaną na podstawie tej ustawy wprowadzone aktami wykonawczymi, a tu będzie można dyskutować nad tym, na ile te procedury są etyczne, a na ile powinniśmy poddać to na przykład pod dyskusje etyczną i prawną Trybunału Konstytucyjnego” – powiedział Duda.
„Powiedzenie, że ja zrobiłem coś wbrew wyborcom jest daleko idącym nadużyciem. Proszę zapytać tych 10,5 mln, którzy na mnie zagłosowali. (…) Proszę ich zapytać ilu spośród nich uważało, że ja powinienem podpisać tę ustawę. Myślę, że większość” – dodał.
Prezydent zaznaczył, że podejmując decyzję ws. finansowania in vitro kierował się interesem obywateli, a nie tylko własnymi przekonaniami.
„To są po prostu ludzkie sprawy i ja muszę, jako prezydent także ludzkim okiem na to patrzeć. (…) Reprezentuję wyborców przede wszystkim i to jest moje zasadnicze zadanie. Reprezentuję obywateli, reprezentuję ich interes. To nie jest wyłącznie kwestia moich osobistych przekonań” – podkreślił. (PAP)
sar/ dki/
Papież zachęca, by cierpienie sprawiało rozwój człowieka
„Nie wykluczajmy cierpienia z naszych środowisk. Uczyńmy z niego raczej okazję do wspólnego wzrastania, aby pielęgnować nadzieję dzięki miłości, którą Bóg jako pierwszy rozlał w sercach naszych” - zaapelował Ojciec Święty do chorych i pracowników służby zdrowia. Przybyli oni do Rzymu na swe uroczystości jubileuszowe. Przygotowaną przez Franciszka homilię odczytał proprefekt Dykasterii do spraw Ewangelizacji, abp Rino Fisichella.
„Oto Ja dokonuję rzeczy nowej; pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie?” (Iz 43, 19). Są to słowa, które Bóg, za pośrednictwem proroka Izajasza, kieruje do ludu Izraela będącego na wygnaniu w Babilonie. Dla Izraelitów jest to trudny okres, wydaje się, że wszystko zostało stracone. Jerozolima została zdobyta i spustoszona przez żołnierzy króla Nabuchodonozora II, a wygnanemu ludowi nic nie pozostało. Perspektywa wydaje się być zamknięta, przyszłość mroczna, wszelka nadzieja zniweczona. Wszystko może skłaniać wygnańców do załamania się, do gorzkiej rezygnacji, do poczucia, że nie są już błogosławieni przez Boga.
CZYTAJ DALEJ
Papież zapewnia o modlitwie za chorych, dotkniętych kataklizmami, apeluje o pokój
O swej modlitwie za chorych i cierpiących a także za pracowników służby zdrowia zapewnił Ojciec Święty w opublikowanym przez Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej przesłaniu przed modlitwą „Anioł Pański”. Franciszek zaapelował także o pokój, tam gdzie toczone są wojny.
Ewangelia tej piątej niedzieli Wielkiego Postu przedstawia nam historię kobiety przyłapanej na cudzołóstwie (J 8, 1-11). Podczas gdy uczeni w Piśmie i faryzeusze chcą ją ukamienować, Jezus przywraca tej kobiecie utracone piękno: ona upadła w proch ziemi, a Jezus, na tym prochu, kreśli dla niej swym palcem nową historię - to „palec Boży”, który zbawia swoje dzieci (por. Wj 8, 15) i uwalnia je od zła (por. Łk 11, 20).
CZYTAJ DALEJ