Reklama

Wiadomości

To ciągle zbyt mało

Na początku kwietnia rząd przyjął projekt ustawy o świadczeniu wspierającym, która w założeniu ma poprawić sytuację finansową osób niepełnosprawnych i ich rodzin. Niestety, proponowane zmiany nie są wystarczające.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na zmiany środowiska osoby niepełnosprawne czekały od lat, a ostatnia konferencja rządu rozbudziła społeczne oczekiwania. Szef rządu zapowiedział, że już od przyszłego roku osoby z niepełnosprawnością będą mogły liczyć na świadczenie wspierające, które będzie mogło wynieść nawet 200% renty socjalnej, czyli 3176,88 zł. To spore środki, które z pewnością mogłyby poprawić sytuację wielu takich rodzin. Pytanie jednak, kto będzie mógł na nie liczyć. Rząd zapewnia, że pieniądze będą mogli otrzymać niepełnosprawni bez względu na wiek i osiągany dochód, a wsparcie będzie wolne od egzekucji i będzie przysługiwać niezależnie od innych form wsparcia. Premier podkreślił, że osoby, które mają prawo do renty socjalnej, nadal będą mogły ją pobierać.

Kiedy i dla kogo?

Nowe świadczenie miałoby wejść w życie od przyszłego roku, ale w pierwszym roku objęłoby osoby z niepełnosprawnościami z najwyższym poziomem potrzeby wsparcia. I to właśnie te osoby mogłyby liczyć na wspomnianą kwotę w wysokości 200% renty socjalnej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Z dniem 1 stycznia 2025 r. świadczenie byłoby rozszerzone o kolejną grupę osób, określoną przez ustawodawcę jako osoby z niepełnosprawnościami ze średnim poziomem potrzeby wsparcia. Dla nich rząd przewiduje świadczenie w wysokości 100% renty socjalnej, która w 2023 r. wynosi 1588,44 zł. W ostatnim etapie wdrażania nowego systemu, który miałby zacząć działać od stycznia 2026 r., świadczeniami miałyby zostać objęte osoby z niższym poziomem wsparcia. Im przysługiwałyby środki w wysokości 50% renty socjalnej, czyli w myśl obecnej stawki – 794,22 zł.

Choć sam kierunek zmian jest słuszny, niepokój mogą budzić progi określające to, komu będzie przysługiwać świadczenie. Obecnie ustawa przewiduje, że na świadczenie wspierające mogłyby liczyć osoby, które w 100-punktowej skali określającej stopień ich niesamodzielności otrzymałyby co najmniej 70 punktów. I tak w przypadku najniższego poziomu wsparcia byłoby to 70-80 punktów, w przypadku drugiej grupy – 81-90 punktów, a na 200-procentową wysokość świadczenia mogłyby liczyć osoby, które przekroczyłyby 90 punktów. Jak zauważa Wojciech Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, stopień niesamodzielności miałby być uwarunkowany w głównej mierze możliwością poruszania się osób niepełnosprawnych. W praktyce oznaczałoby to, że dwukrotność renty socjalnej przysługiwałaby głównie osobom trwale sparaliżowanym i leżącym; na 100-procentowe świadczenie mogłyby liczyć osoby mające duży problem z poruszaniem się, a pozostałe osoby, jak np. niewidomi, musiałyby się zadowolić 50-procentową wysokością świadczenia. To powinno zostać doprecyzowane.

Co ze świadczeniem pielęgnacyjnym?

Reklama

Rząd proponuje także zmodyfikowane świadczenie pielęgnacyjne, które ma przysługiwać opiekunom osób z niepełnosprawnościami. Będą się mogły o nie ubiegać te osoby, których bliscy nie złożyli wniosku o wypłatę świadczenia wspierającego. Obecnie to świadczenie wynosi 2458 zł, ale osoby pobierające je – opiekunowie osób z najcięższymi niepełnosprawnościami – muszą zrezygnować z podjęcia pracy. Dla wielu osób te środki są niewystarczające, stąd od lat domagają się zniesienia zakazu pracy, który obowiązuje w przypadku pobierania tego świadczenia.

Rząd, wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom, zaproponował: jeśli osoba z niepełnosprawnościami nie zdecyduje się na własne świadczenie wspierające, wówczas jej opiekun będzie mógł otrzymywać zmodyfikowane świadczenie pielęgnacyjne w dotychczasowej wysokości, z możliwością dorabiania do corocznego limitu w wysokości sześciokrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę, obowiązującego w danym roku, czyli opiekunowie będą mogli zarobić zaledwie 1355 zł miesięcznie. – Według mnie, ten pułap jest za niski i nie rozwiązuje problemu. Żeby to świadczenie w swojej zmodyfikowanej formie miało sens, limity powinny zostać całkowicie zlikwidowane, o co apelujemy w specjalnym liście, który skierowaliśmy do rządu – mówi Niedzieli Wojciech Zięba.

STOP zakazowi pracy dla rodziców

Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka zarejestrowało w Sejmie inicjatywę „STOP zakazowi pracy dla rodziców”, której celem jest zebranie podpisów pod obywatelskim projektem ustawy, która wyszłaby naprzeciw oczekiwaniom opiekunów osób niepełnosprawnych.

Reklama

W myśl proponowanych przez obywateli rozwiązań opiekunowie dzieci z niepełnosprawnością otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne w kwocie 2458 zł oraz ci, którzy mają obecnie zakaz pracy – będą mogli pracować. Opiekunowie dzieci z niepełnosprawnością, którzy pracują i przez to nie otrzymują świadczenia pielęgnacyjnego – będą mogli się ubiegać o wypłatę 2458 zł miesięcznie. – Proponowana zmiana objęłaby ok. 435 tys. rodziców i osób, które codziennie opiekują się najciężej chorymi dziećmi – podkreślił Wojciech Zięba w trakcie posiedzenia Parlamentarnego Zespołu na rzecz Życia i Rodziny. Lepsza opieka nad osobami niepełnosprawnymi jest bowiem wypełnieniem obowiązku, który Trybunał Konstytucyjny nałożył na państwo w 2020 r.

Postulat ten jest na tyle trafny, że według najnowszych danych GUS, na polskim rynku pracy wciąż brakuje pracowników, a uwolnienie limitów mogłoby zapewnić dodatkowe tysiące osób zdolnych do pracy – inicjatywa „STOP zakazowi pracy dla rodziców” może uwolnić na rynek pracy ok. 180 tys. osób.

Część posłów już dzisiaj mówi, że obywatelski projekt to inicjatywa, którą zdecydowaliby się poprzeć w Sejmie. Czy tak będzie? Przekonamy się, kiedy uda się zebrać wymagane 100 tys. podpisów, aby projekt ustawy mógł trafić do parlamentu. Kluczowy jest czas – by ustawa mogła być procedowana jeszcze w tej kadencji, dlatego każdy podpis jest ważny. Jeżeli po wyborach władzę zdobędą ugrupowania „bardziej liberalne”, to tak prospołeczne inicjatywy mogą nie spotkać się z jej poparciem.

Sprawiedliwie trzeba przyznać, że rząd PiS, jak żaden inny wcześniej, zdecydowanie wspiera osoby niepełnosprawne. Świadczą o tym liczby. W 2015 r. na wsparcie osób z niepełnosprawnością przeznaczone było 15,5 mld zł. Tymczasem w 2022 r. rząd przeznaczał na ten cel już ponad 37 mld zł. Oznacza to wzrost w ciągu 7 lat o ponad 21,5 mld zł, czyli o prawie 140%. Niestety, potrzeby dla tej grupy ludzi są zdecydowanie wyższe, o czym świadczą choćby badania PFRON, z których wynika, że 70% rodzin, w których jest osoba z niepełnosprawnością, ma problem z zakupem lekarstw. Pamiętajmy, że piszemy o grupie, która przez dekady była systematycznie wykluczana.

Każdy z nas może zostać wolontariuszem inicjatywy „STOP zakazowi pracy dla rodziców”. Wystarczy wejść na stronę: stopzakazowipracy.pl , by pobrać karty do zbierania podpisów. Można też zamówić pakiet do zbierania podpisów – w tym celu należy skontaktować się telefonicznie: 12 312 03 89.

2023-04-18 12:27

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dla siebie nawzajem

Niedziela sandomierska 21/2022, str. III

[ TEMATY ]

niepełnosprawni

niepełnosprawność

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Podopieczni przygotowali program artystyczny

Podopieczni przygotowali program artystyczny

Jubileusz 40-lecia obchodziło Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną Koło w Tarnobrzegu.

Uroczystości rozpoczęła Eucharystia pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Nitkiewicza w kościele Chrystusa Króla. W homilii biskup ordynariusz powiedział, że Tarnobrzeskie Koło PSONI oraz złączony z nim Ośrodek Wychowawczy i Warsztaty Terapii Zajęciowej powstały z miłości do dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością, a także do ich rodzin. – Cieszę się, że to dzieło jednoczy świeckich i duchownych, wychowawców i rodziców, przedstawicieli władz oraz różnych dobroczyńców. Tworzycie razem wspólnotę, w której jesteście dla siebie nawzajem ważni, a Pan Jezus wam błogosławi i umacnia swoim Słowem i Ciałem. Dziękujmy dzisiaj za to Chrystusowi, dziękujmy wszystkim ludziom dobrej woli, którzy przyczyniają się do istnienia tego wspaniałego dzieła. Pamiętajmy w modlitwie o zmarłych wychowawcach, wychowankach i dobroczyńcach. Święty Augustyn powiedział, że Bóg posługuje się bogatym, by pomóc biednemu i biednym, żeby dać szansę bogatemu. Określenie „bogaty – ubogi”, można zastąpić słowami: „zdrowy – chory”, „samodzielny – niesamodzielny”, „wystarczający – niewystarczający”. Każdy z nas może utożsamić się z którąś z tych kategorii. Wszyscy jednak jesteśmy sobie nawzajem potrzebni. Żeby się zbawić, potrzebuję Chrystusa, ale Jego twarz mogę zobaczyć w drugim człowieku. Pamiętajmy o tym każdego dnia – podkreślił kaznodzieja. We wspólnej modlitwie uczestniczyli przedstawiciele stowarzyszenia, pracownicy, wychowankowie na czele z Zofią Trochimowicz-Wargą, prezesem stowarzyszenia. Dalsza cześć jubileuszowego świętowania odbyła się w hali sportowej MOSiR w Tarnobrzegu, gdzie przybyli mogli wysłuchać koncertu Solidarni z Ukrainą oraz razem zaśpiewać piosenkę Podaj rękę Ukrainie. Przed zebranymi gośćmi wystąpili również wychowankowie Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjno--Wychowawczego PSONI Koło w Tarnobrzegu oraz uczestnicy Warsztatu Terapii Zajęciowej PSONI w Tarnobrzegu.
CZYTAJ DALEJ

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie kościoła

2025-04-02 10:08

[ TEMATY ]

Niemcy

profanacja

edomor/fotolia.com

Nieznani ludzie oddają mocz za ołtarzem, załatwiają swoje „potrzeby” w kościele lub na jego terenie np. w chrzcielnicach. W Moguncji (Niemcy) wiele kościołów zmaga się z problemem wandalizmu.

Kapłan Thomas Winter, jest przerażony: „Naprawdę denerwuje mnie sposób, w jaki traktowane są kościoły w Moguncji!” 51-latek opiekuje się pięcioma parafiami w Moguncji: św. Ignacego, św. Piotra, św. Stefana, św. Kwintyna i parafią katedralną św. Marcina. Twierdzi, że wolałby całkowicie zamknąć kościoły na dwa tygodnie i otworzyć je wyłącznie na czas nabożeństw.
CZYTAJ DALEJ

Głos Boga jest pierwszym źródłem życia

2025-04-06 15:07

[ TEMATY ]

sanktuarium Otyń

Wielkopostne czuwanie kobiet

Karolina Krasowska

Wrażenie podczas spotkania robił kościół pełen kobiet

Wrażenie podczas spotkania robił kościół pełen kobiet

„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.

Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję